Play hard go pro
Zastanawiałeś się kiedyś, czy Twoja gra na "publiku" może źle wpłynąć na zachowanie podczas meczu? Jak to się ma do nawyków? Kiedyś były cienie, które dawały wyraźną przewagę i były namacalnym dowodem przewagi. Teraz przegrywając mecz, przegrywasz z lepszym przeciwnikiem, a nie jego ini? Aktualne CVARy wgrywane na potrzeby lig nie pozwalają na wyciszenie dźwięków otoczenia, a jedyna przewaga to wyczulony słuch gracza przeciwnej drużyny. Czy trening jest największą przewagą? Ten niesamowity "myk" może posiąść przecież każdy, a w dodatku jest ogólnodostępny. Dlaczego ludzie z niego nie korzystają?
Jakiś czas temu przeglądałem wywiady na innych scenach gier. Wtedy, gdy jeden z graczy - wówczas PGS - udzielał wywiadu, na pytanie, czy gra na "publiku" może źle wpłynąć na grę meczową odpowiada - tak. Właśnie dlatego większość z czołowych graczy nie gra na serwerach publicznych. Główne minusy to złe nawyki, czy bieganie za killem. Jeśli chodzi o ten pierwszy aspekt to w grę wchodzą pozycje, na których się ustawiamy, bo przecież tego wymaga sytuacja, a nie taktyka. Co do drugiej części... Słynne "bieganie za fragiem" okazuje się mieć też dobrą stronę. Łatwo można się "wstrzelać w grę" dzięki dużej ilości oddanych strzałów. Szybko i prosto można poszukać nowych miejscówek do eliminowania przeciwnika - spotów.
"Trening czyni mistrza" powiadają najstarsi. Co tak na prawdę daje ten żmudny, a czasami bardzo monotonny trening? Kiedyś zastanawiałem się, dlaczego nie widzę najlepszych graczy na publicznych serwerach. Okazuje się, że nie tracą czasu na "bieganie za fragiem". Trenują i trenują. Ciągle szukając nowych technik na przejście obrony, nowych granatów rzuconych od dwóch lub nawet trzech ścian co dla początkującego gracza jest niewykonalne. Poznanie każdego pixela mapy może być przydatne właśnie w takich sytuacjach.
Aktualnie zespoły America's Army przyzwyczaiły się do ustalenia stałej czwórki. Ewentualne zmiany to jedno, najsłabsze ogniwo. Do czasu, gdy DAD nie wspomniał o profesjonalizmie było tak, że nikt nie zwracał uwagi na to czy drużyna - w dosłownym tego słowa znaczeniu - jest drużyną złożoną z czterech dobrze rozumiejących się ludzi. Obrót o 180 stopni spowodował małą rewolucję i "duży" krok w stronę sportów elektronicznych. Ktoś powie, kropla w morzu. Tak właśnie jest, lecz małymi krokami można zrobić wszystko, a co najważniejsze - dokładnie. Wyodrębnienie tej najważniejszej czwórki, która zacznie robić wszystko razem jest trudne. Dlaczego?
Odpowiedź jest prosta tylko czy każdy chce trenować? Nie da zrobić się porządnego zespołu jeśli ten nie poświęci swojego własnego i jakże cennego czasu. Krótko mówiąc: musisz być "nolajfem" przez pewien okres czasu, by wskoczyć na odpowiedni poziom. Wspólne treningi, tłumaczenia, gra, czy proste zagrania dają niesamowite możliwości. Najciekawsze jest to, że podczas tych treningów lub sparingów coś może nie wychodzić po naszej myśli. Przychodzi godzina 21 - wchodzimy na serwer. Najważniejsze spotkanie sezonu do którego przygotowywaliśmy się przez kilka poprzednich dni. Musimy wygrać, bo zwycięstwo daje nam to, co chcieliśmy osiągnąć od dawna i co? Bez większych problemów wychodzą najtrudniejsze akcje. Być może to podświadomość lub zakodowane ruchu dają nam tą możliwość. Wygrywamy.
Bardzo często słyszy się "on cheatuje! to nie fair", kto wie, może niedługo usłyszymy "on trenuje! to nie fair". Aby do tego doszło potrzebna jest mocna głowa, która zarządza zespołem. Nie da się ukryć, że jeśli zabraknie zaangażowania ze strony graczy to z całego planu nici. Nie da się zmusić kogoś do gry. America's Army podobnie jak inne gry FPS wymuszają na nas myślenie. Bez tego jesteśmy niczym i korzystamy z naszych wyuczonych ruchów.
Modyfikacje ini mogą wygrać z treningiem? Po głębszej analizie i wywiadzie środowiskowym doszedłem do wniosku, że nie. Era, gdy zmieniano i szukano dziur w ini gry skończyła się wraz z wyjściem CVARów, które skrzętnie prześwietlają nasz plik. Wyłączenie dźwięków otoczenia jest już nie możliwe. Tak zwany duble bind też można łatwo wyeliminować, jeśli stworzy się odpowiednie zabezpieczenia (CVARy). Nie wszyscy jednak uważają, że ta opcja to "złooo". Zabrania się, lecz nie potępia.
Było ini, są kolory. Czy kiedykolwiek zauważyłeś, że mapa typu Open stała się dla jednego z graczy o wiele bardziej wygodna? Na mapach CQB zupełnie sobie nie radzi lub ciężko przychodzą mu nawet najprostsze czyny? Wtedy właśnie stwierdzasz, że używa... sterowników. Zmiany kolorów, które dają niesamowitą przewagę na mapach typu SF SandStorm (jest wyjątkiem ale ma mgłę) i Mountain Ambush stają się normalną rzeczą. Jednak nie wszyscy posiadacze kart graficznych mają taką możliwość. Na dzień dzisiejszy nikt nie wymyślił, jak wykryć ten "patent". Okazuje się, że można nawet ustawić to w dogodny dla siebie sposób. Przeciwnicy będą "świecili się" na biało, a teren wokół nas będzie czarny. Jednym słowem: mamy go na tacy.
Scena wygrała z bugiem no recoil, więc wygra z kolorami jeśli taka walka w ogóle będzie potrzebna.
Trening > all
97 Komentarzy
| 1 2 3 4 Następna |
GJ WiN, ładnie napisane. Szkoda, że krótkie, bo myślałem, że sobie poczytam dłużej ;)
Parę przykładów modyfikacji ini
-szybszy wzrost CMa
-krótsze działanie wizualne dymu
-nieco szybsze strzelanie z m16 walisz jak z automatu
-mniejszy odrzut broni (prawie zerowy) gdy ktoś cię trafia
I wiele wiele więcej....
Sam w te w/w rzeczy nie wierzyłem póki tego nie zobaczyłem, a jest tego więcej.
Mam nadzieje ze wraz z wersja 3,0 dłubanie sie skończy raz na zawsze, bo mnie to zwyczajnie mówiąc wkurwia :/
WiN artykuł bardzo fajny, ale nie do końca rzeczowy. Szperacze ini ułatwiali i będą sobie nadal ułatwiać życie takimi metodami.
Twierdzisz ze ktoś scena wygrała z bugiem no recoil?
Oczywiście że jest tyle że jeszcze nie taki modny bo trudniejszy niby. Istnieje bug gdzie możesz strzelać trzymając flasha w ręku, bądz nowy/stary bug o którym niedawno słyszałem, że da się szybko czołgać i strzelać... Raz ktoś na mnie to na meczu zastosował i myślałem że to przypadek.
W wersji 1,8 dało się wyciągnąć granat odbezpieczyć + leczyć jakiegoś rannego (międzyczasie coś wciskając)i miałeś granat który wybuchał gdy w coś uderzył o_O później zaczęli ludzie dłubać i nauczyli sie wyrzucać granaty na sprawnie op4ra na początku rundy (tu przyznam że miałem z tym ubaw :P)
Grając te ładne pare lat historia mnie nauczyła że w tej grze bug buga pogania, a rzekome wyeliminowanie ich jest niemożliwe, a gdy już się to robi ludzie odkrywają nowe w poszukiwani starych.
Krótko mówiąc walka z wiatrakami.
BTW.
Jak gra się na PL oficjalnym serwerze, to widać jak niektórzy prawie w ogóle nie maja rozrzutu i to jest prawdziwa plaga. Oczywiście są również bezczelne śmiecie którzy nawet waląc na redzie z ARki w ogóle im nic nie dryga nawet milimetra, a takie coś nie jest możliwe nawet do wyuczenia.
No chyba że istnieje taki który to potrafi bez żadnych modyfikacji to go ozłocę.
Zwróćcie czasami na to uwagę
Pozdrawiam serdecznie.
:)
Parę przykładów modyfikacji ini
-szybszy wzrost CMa
-krótsze działanie wizualne dymu
-nieco szybsze strzelanie z m16 walisz jak z automatu
-mniejszy odrzut broni (prawie zerowy) gdy ktoś cię trafia
I wiele wiele więcej....
nie pisz bzdur
później zaczęli ludzie dłubać i nauczyli sie wyrzucać granaty na sprawnie op4ra na początku rundy (tu przyznam że miałem z tym ubaw :P)
Sam tak robiłeś. Czy to znaczy że jesteś lamerskim buggerem?
Kimś, kto psuł innym zabawę?
:)
O jedno zdanie za dużo i wyszedł babol ;P
Pomylilo Ci sie z opcajmi z czita, bo w ini prawie nic z tego co napisales zrobic sie nie da.
że w 3.0 mam ogromna nadzieję, że dłubanie w grze będzie trudniejsze niż otworzenie notatnika i hulaj dusza...;\
Kiedyś było inaczej... ktoś albo czitował albo grał czysto. Jak widziano na serwie że ktoś strzela z 203 jak z automatu albo przebiega bridge`a w ciągu 5sek to było wiadomo.... leciał kick\ban i po sprawie. A teraz większość z graczy jest takimi cichutkimi i niepozornymi ini-wnikami. CVARy... okej, nie powiem ze nie pomagają bo nie raz widziałem jak naszych przeciwników kopie za cos tam w ini. Ale nie oszukujmy sie... dopóki DEV nie odejdzie od rozwiązania w plikach ini, dopóty będzie grzebanie w plikach i niszczenie grywalności w AA.
Nie będę tu z wami wojował bo nie po to jest ten temat, a wasze e-napinkowe komentarze zwyczajnie zignoruje, bo nic za sobą nie niosą. Zyskujecie jedynie +2 do humoru :)
Niewątpliwie, ale umieszczanie tam tego typu opcji jak wyciszanie dźwięków otoczenia, robienie mega pro gejmerskich bindów itp już raczej nie służy dopasowywaniu do kompa ...
To upublicznij nam to ini. Wtedy bedzie mozna napisac lepsze cvary a nie tylko piszesz ze wiesz. Chetnie zobacze te cuda o ktorych powiedziales.
To upublicznij nam to ini. Wtedy bedzie mozna napisac lepsze cvary a nie tylko piszesz ze wiesz. Chetnie zobacze te cuda o ktorych powiedziales.
a teraz pójdzie ściema, że nie może...top secret :D
co do 'dłubania w grze'
plik jako taki do dłubania być musi. zarówno Cs, AA,Cod, Et i 'bylejakastrzelankawniecie' ma coś takiego. przydaje sie na bardzo słabych kompach, gdzie wyłączenie wszystkiego w opcjach nic nie daje, a wyłączenie niektórych(legalnych!!) opcji daje możliwość płynnej gry
Oczywiście sam w tym nie grzebię, więc nie mam pojęcia w jakim stopniu służy "dopasowaniu" pod siebie gry.
Jak się poważnie podchodzi do esportu to najlepiej uczyć się defaultowego ustawienia ini (przykład z Ziggym).
Kto zyska na ini po necie straci na lanie :P
| 1 2 3 4 Następna |
1. YerkaN - €8544 (60 zakładów)
2. Fedi - €8158 (28 zakładów)
3. monka - €5004 (18 zakładów)
4. vox - €4928 (101 zakładów)
5. w3apon - €4500 (14 zakładów)
Użytkownicy online: 9
Ostatnio zarejestrowany: marneprowo
Komentarzy: 73121
Ilość blogów: 413






























