"Złamałem regulamin" - Ziggy w rozmowie z DADem
Autor: DAD Data: 10.11.2007
America's Army 2.x
Bez wątpienia jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych osób na scenie America’s Army. Lider najlepszego polskiego klanu, a także manager multiklanu Frag eXectuors - Ziggy. W wywiadzie jakiego mi udzielił, dowiedzieć się można o jego poczynaniach na finale HLC, a także o działalności i inwestycji w Fx.
Zapraszam do wywiadu
DAD: Frag eXecutor to żywa legenda sceny America’s Army. Czym podyktowana była nagła reaktywacja klanu przed samym finałem Heyah Logitech Cybersport?
Ziggy: Nie ukrywam ze był to zabieg czysto marketingowy. Reaktywowaliśmy drużynę bo była do tego idealna okazja, która nigdy juz może się nie powtórzyć. Druzyna w TOP3 finałów największej polskiej ligi to ogromny sukces i rozgłos dla klanu. Poza tym zawsze milo zobaczyć na monitorze graczy z tagiem Fx, pykających w America's Army.
DAD: TOP3 to chyba nie był Twój cel. O ile wiem, celem i to bezpośrednim było zdobycie mistrzostwa. Tak szczerze, to zajęcie drugiego miejsca uważasz za sukces czy jednak porażkę?
Ziggy: Zważywszy na zaistniałe okoliczności, zdobycie drugiego miejsca jest ogromnym sukcesem. Założenia były oczywiście inne, niestety ja głupi musiałem je mocno skomplikować i wyszło jak wyszło.
DAD: No to skoro o tym wspominasz, to pociągnę ten temat. Podczas rozgrywek na LANie HLC zostałeś zdyskwalifikowany przez adminów za używanie niedozwolonych komend. Czy to znaczy że po ochłonięciu przyznajesz że jednak mieli rację?
Ziggy: Złamałem regulamin. Administratorom zgodnie z regulaminem przysługiwało nałożenie na mnie bądź drużynę kary. Cieszę się, że nie zdyskwalifikowali całej drużyny a wykluczyli tylko mnie.
Całe to zajście uważam i tak za groteskową sytuację. Admin, który przy mnie przeglądając moje ini i szepcząc zdanie "zobaczmy co Ziggy zmieniał" był doskonale świadom tego, że dokonałem zmiany. Kilkadziesiąt minut wcześniej przecież, tuż po jego iście profesjonalnym wytłumaczeniu mi, dlaczego administratorzy dopuścili do rozgrywek gracza spoza drużyny, powiedziałem mu "Skoro Wy łamiecie regulamin, to ja też go złamię". Usiadłem i dokonałem zmiany w ini na jego oczach.
Sytuacja tym bardziej zabawna, że ten sam administrator kilka tygodni wcześniej wzbraniał się nogami i rękoma, żeby nie zamknąć okna transferowego tuż po ostatnim meczu fazy play off. Argumentował decyzje tym, że nie wyobraża sobie żeby gracze klanów, które nie zakwalifikowały się do finału, brali udział w lanie grając w innych drużynach. Pomijam już fakt, że Potey przez jakiś czas był naszą opcją na rezerwowego i rozegrał z nami parę treningów. Ja natomiast dokonałem zmiany w momencie jak już mieliśmy pierwsze miejsce w grupie zapewnione.
Tak czy tak, z perspektywy czasu uważam, że się podłożyłem. Dałem się podejść jak dziecko i sprowokować. Żałuje tego ponieważ konsekwencje były okropne a mogły być jeszcze gorsze. Jeszcze raz z tego miejsce bardzo przepraszam Grze, Nuluma i Aarta. Tym razem przesadziłem.
DAD: No właśnie. Jak odebrali to pozostali członkowie składu? Nie ma co ukrywać, byłeś przecież liderem tego składu, a także w spotkaniach reprezentowałeś bardzo wysoki poziom. Jedno jest pewne. Pomimo całkiem dobrej postawy Kicarza który Cię zastąpił, było to na pewno spore osłabienie, gdyż Wasz zmiennik w ogóle się nie przygotowywał do tego turnieju.
Ziggy: Pierwsze słowa Aarta brzmiały mniej więcej tak "No to wycofujemy się z turnieju". Powiedziałem mu, że nie ma mowy, "dzwonie po Kicka, mamy pół godziny na sprowadzenie go". Szczęście w nieszczęściu, że udało mi się go dorwać w połowie drogi do domu. Wrócił, zagrał, wspomógł na ile mógł. Zdecydowanie gorzej odebrali to chorwaci i wcale im się nie dziwię. Do końca turnieju nie zamieniłem z nimi słowa, poza jednym "I just want to say sorry" po finale, kiedy to wziąłem Grze na stronę.
Kicek zagrał tak jak umiał, czyli skillowo. Mimo prawie rocznej przerwy od czynnej gry zastąpił mnie godnie i moge być mu tylko wdzięczny za jego pomoc. Bez niego, Fx turniej zakonczyłoby na czwartym miejscu, albo poza klasyfikacją.
DAD: Frag eXecutor to najlepszy klan w historii naszych rozgrywek. Czy są jeszcze szanse że kiedyś znów Was zobaczymy?
Ziggy: Nie mówię nie, bo nie jestem w stanie przewidzieć co się wydarzy. Tak samo po zakonczeniu gry przez ówczesny skład Fx ogłaszałem, że to definitywny koniec a okazało się co innego, tak teraz nie chce składać żadnych obietnic.
DAD: OK. Nie wszyscy być może wiedzą, ale jesteś jednym z dwóch managerów całego multiklanu Fx. Jaka jest tam twoja rola?
Ziggy: Do moich obowiązków należy bardzo wiele. Z tych najważniejszych mogę wymienić nadzorowanie działania naszego portalu Frag-eXecutors.com oraz telewizji klanowej FxTV.pl. Oczywiście podejmuję współdecyzje dotyczące wszystkich aspektów związanych z Fx wspólnie z Mateuszem Głowińskim aka OzoNem. Ostatnio mogę się pochwalić moim autorskim projektem jakim jest Akademia Półprofesjonalistów Frag eXecutors.
DAD: Skoro wspomniałeś o tej akademii, to czy otwarcie się na AA w tej akademii to też taki zabieg marketingowy, czy faktycznie chcesz coś w tym kierunku zrobić?
Ziggy: Akademia Półprofesjonalistów pozwala nam otwierać się na mniej znane i medialne gry, bez utraty rangi ściśle profesjonalnego klanu. AA pojawiło się w Akademii bo nigdzie indziej pojawić się nie mogło. Żywot America's Army w Fx wyjaśniłem w odpowiedzi do pierwszego pytania.
DAD: No tak, ale w Akademii także chodzi o wspieranie młodych talentów. Interesowało mnie raczej, czy będziecie robić także coś w rodzaju szkółki, bo tak odczytałem też to oświadczenie. Nikt przecież nie pomyślał o Was jako o półprofesjonalistach, skoro jesteście jednymi z najlepszych graczy. Skoro wspomniałeś o medialności gry, to czego brakuje grze America's Army że nie jest tak popularna i znana jak inne tytuły?
Ziggy: W takim razie zle zrozumiałeś. Sprobuję Ci wyjasnić na czym polega działanie Akademii Półprofesjonalistów Frag eXecutors.
1. Wspieramy młode i małomedialne gry, które mają szansę znaleźć się w przyszłości wśród tych najpopularniejszych. Najlepszym przykładem tego jest nasza inwestycja w ET: Quake Wars. Gra, która, jeszcze nie pojawia się na każdym turnieju lanowym, ale już w tej chwili wróży się jej świetlaną przyszłość w blasku flashy.
2. Wspieramy młode talenty gier profesjonalnych. Dla przykładu mając profesjonalną dywizję gry FIFA czy Need For Speed możemy przyjąć młodych graczy tychże gier do Akademii tworząc im odpowiednie warunki do rozwoju i licząc na to, że w przyszłości staną się profesjonalistami. My nie uczymy jak grać, my dajemy solidne warunki do rozwoju młodym graczom, którzy w naszej opinii są warci naszej inwestycji finansowej i czasowej.
America's Army ma juz 5 lat. To wystarczająco dużo żeby każdy fan gier komputerowych znał tą grę chociażby ze słyszenia. Niestety w mojej opinii tak nie jest. Oczywiście jest to moja subiektywna ocena. Jeżeli AA przez 5 lat nie potrafiło wejść w kanon gier turniejowych granych na lanach to coś tu jest nie tak. Co? to zostało już omówione setki razy przez osoby znające się na tym bardziej ode mnie. Wszyscy wiemy, ze społeczność graczy AA do dzisiaj nie wyrosła z publiców i szybko nie wyrośnie. Twoja pamiętna inicjatywa mixów aka gatherów dobitnie nam to udowodniła. America's Army to gra rozrywkowa, w pełnym tego słowa znaczeniu. Mimo iż ją kocham, to mam taką a nie inną opinie o niej. Niestety ale w momencie, w którym zmieniłem punkt patrzenia (posada managera w Fx), widzę kompletny brak postępu na scenie AA.
DAD: Granie na tzw publicu to inna kwestia. Przychodzi taki moment w życiu gracza, że jeśli chce poważniej podejść do tematu rozgrywki zaczyna rozumieć ten aspekt z innej strony. Co do medialności gry… cóż… nie mamy wsparcia producenta, więc możemy jedynie polegać na zaangażowaniu garstki pasjonatów, którzy próbują i robią dosłownie co mogą, aby ta gra stała się bardziej popularna i rozpoznawalna. Moim zdaniem takich osób jest po prostu za mało. Za mało jest też turniejów LANowych, gdzie można się pokazać wśród innych gier. Co można więc zrobić więcej?
Ziggy: Z perspektywy gracza możesz tylko w nią grać. Z perspektywy żurnalisty możesz ją promować pisząc o niej na portalach traktujących o wszystkich platformach. Z perspektywy organizatora klanu, możesz zabiegać o tworzenie dywizji AA w multiklanach, im większych i bardziej znanych tym lepiej. Z perspektywy admina rozgrywek, możesz robić to co zrobił Uto i Ty DAD. Nic ponad to zrobić się nie da, tym bardziej, że jak to sam napisałeś, jesteśmy bez wsparcia u producenta gry.
DAD: Wracając jednak do multiklanu. O ile wiem sam finansowałeś budowę strony Fx. Nie był to mały koszt. Jak więc wygląda zwrotność z takiej inwestycji? Czy to wpływy z reklam maja to pokryć? Czy może gracze muszą oddać jakąś prowizje od wygranych nagród?
Ziggy: No cóż każdy kto widział naszą stronę domyśla się zapewne, że tania ona nie była. Postanowiłem ją finansować ponieważ poprzednią wersję strony Fx uznałem za moją osobistą porażkę. Czułem, że jestem odpowiedzialny za to niepowodzenie, Fx czekało prawie rok na stronę, która okazała się być niewykończonym i kompletnie niefunkcjonalnym kawałkiem kodu. Miałem świadomość tego, że jestem ludziom którzy na nią czekali i się na niej zawiedli coś winien. I oto powstała.
Zwrot inwestycji w taką stronę to plan kilkuletni, zakładając, że pieniążki zainwestowane mają się zwrócić z reklam. Jest też szybsza droga, czyli inwestor. Najpierw jednak, trzeba włożyć dużo pracy, żeby tą stronę wypromować i rozpowszechnić wśród scenowiczów. Jedyny związek graczy Fx z tą stroną to funkcja ich autopromocji i przedstawienia zainteresowanym. W żadnym wypadku prowizja z ich nagród nie idzie i nie będzie szła na zasilenie funduszu strony Frag eXecutors.
DAD: Co w takim razie z FxTV? Czy nadal będą to archiwalne filmy do pobrania z serwera, czy może jakiś większy projekt na miarę HSTV?
Ziggy: Trudno mi przewidzieć do jakiego poziomu rozwinie sie FxTV. Póki co, jest to archiwum filmów podawane w przystępnej formie graficznego interfejsu zintegrowanego ze stroną Frag-eXecutors.com. Nie dawno uruchomiliśmy usługę, która pozwala na wrzucanie własnych produkcji filmowych do FxTV. Od teraz nowym standardem na naszej stronie są własne zbiory filmowe tzw. Filmoteki. Podobnie jak każdy użytkownik może mieć własną galerię zdjęć, tak teraz każdy użytkownik może mieć własną filmotekę, której filmy są również dostępne na stronie publicznej FxTV.pl.
DAD: Chciałem na zakończenie zapytać jeszcze o postać managera klanu. Funkcja która w zasadzie nie istnieje u nas na scenie. Jestem pewien, że to ciekawe pytanie dla czytelników tego serwisu. Już wiem jaką masz funkcję w Fx, ale czym dokładnie zajmuję się taki manager w odniesieniu do funkcjonowania samego klanu.
Ziggy: Multiklan to zbiór kilku mniejszych klanów konkretnie drużyn. Czasem są to gry drużynowe, czasem gry do pojedynków 1v1. Zadaniem managera jest sprawić aby wszystko mówiąc prościej działało bez problemu. Generalnie chodzi o stworzenie odpowiedniej hierarchii pozwalającej na zarządzanie multiklanem, który jak wiadomo ma większy potencjał marketingowy, przez co łatwiej jest znaleźć sponsora ot chociażby serwerów gier i komunikatorów głosowych. Manager odpowiada za graczy przed sponsorami, kreuje wizerunek multiklanu poprzez dokonywanie odpowiednich zabiegów marketingowych. Tak to można określić w dużym uproszczeniu.
DAD: Pozostaje mi tylko życzyć samych sukcesów na arenie gamingowej, a poprzez Wasza działalność do dalszego rozwijania esportu. Dziękuję za wywiad.
Ziggy: Dzięki również
Ziggy: Nie ukrywam ze był to zabieg czysto marketingowy. Reaktywowaliśmy drużynę bo była do tego idealna okazja, która nigdy juz może się nie powtórzyć. Druzyna w TOP3 finałów największej polskiej ligi to ogromny sukces i rozgłos dla klanu. Poza tym zawsze milo zobaczyć na monitorze graczy z tagiem Fx, pykających w America's Army.
DAD: TOP3 to chyba nie był Twój cel. O ile wiem, celem i to bezpośrednim było zdobycie mistrzostwa. Tak szczerze, to zajęcie drugiego miejsca uważasz za sukces czy jednak porażkę?
Ziggy: Zważywszy na zaistniałe okoliczności, zdobycie drugiego miejsca jest ogromnym sukcesem. Założenia były oczywiście inne, niestety ja głupi musiałem je mocno skomplikować i wyszło jak wyszło.
DAD: No to skoro o tym wspominasz, to pociągnę ten temat. Podczas rozgrywek na LANie HLC zostałeś zdyskwalifikowany przez adminów za używanie niedozwolonych komend. Czy to znaczy że po ochłonięciu przyznajesz że jednak mieli rację?
Ziggy: Złamałem regulamin. Administratorom zgodnie z regulaminem przysługiwało nałożenie na mnie bądź drużynę kary. Cieszę się, że nie zdyskwalifikowali całej drużyny a wykluczyli tylko mnie.
Całe to zajście uważam i tak za groteskową sytuację. Admin, który przy mnie przeglądając moje ini i szepcząc zdanie "zobaczmy co Ziggy zmieniał" był doskonale świadom tego, że dokonałem zmiany. Kilkadziesiąt minut wcześniej przecież, tuż po jego iście profesjonalnym wytłumaczeniu mi, dlaczego administratorzy dopuścili do rozgrywek gracza spoza drużyny, powiedziałem mu "Skoro Wy łamiecie regulamin, to ja też go złamię". Usiadłem i dokonałem zmiany w ini na jego oczach.
Sytuacja tym bardziej zabawna, że ten sam administrator kilka tygodni wcześniej wzbraniał się nogami i rękoma, żeby nie zamknąć okna transferowego tuż po ostatnim meczu fazy play off. Argumentował decyzje tym, że nie wyobraża sobie żeby gracze klanów, które nie zakwalifikowały się do finału, brali udział w lanie grając w innych drużynach. Pomijam już fakt, że Potey przez jakiś czas był naszą opcją na rezerwowego i rozegrał z nami parę treningów. Ja natomiast dokonałem zmiany w momencie jak już mieliśmy pierwsze miejsce w grupie zapewnione.
Tak czy tak, z perspektywy czasu uważam, że się podłożyłem. Dałem się podejść jak dziecko i sprowokować. Żałuje tego ponieważ konsekwencje były okropne a mogły być jeszcze gorsze. Jeszcze raz z tego miejsce bardzo przepraszam Grze, Nuluma i Aarta. Tym razem przesadziłem.
DAD: No właśnie. Jak odebrali to pozostali członkowie składu? Nie ma co ukrywać, byłeś przecież liderem tego składu, a także w spotkaniach reprezentowałeś bardzo wysoki poziom. Jedno jest pewne. Pomimo całkiem dobrej postawy Kicarza który Cię zastąpił, było to na pewno spore osłabienie, gdyż Wasz zmiennik w ogóle się nie przygotowywał do tego turnieju.
Ziggy: Pierwsze słowa Aarta brzmiały mniej więcej tak "No to wycofujemy się z turnieju". Powiedziałem mu, że nie ma mowy, "dzwonie po Kicka, mamy pół godziny na sprowadzenie go". Szczęście w nieszczęściu, że udało mi się go dorwać w połowie drogi do domu. Wrócił, zagrał, wspomógł na ile mógł. Zdecydowanie gorzej odebrali to chorwaci i wcale im się nie dziwię. Do końca turnieju nie zamieniłem z nimi słowa, poza jednym "I just want to say sorry" po finale, kiedy to wziąłem Grze na stronę.
Kicek zagrał tak jak umiał, czyli skillowo. Mimo prawie rocznej przerwy od czynnej gry zastąpił mnie godnie i moge być mu tylko wdzięczny za jego pomoc. Bez niego, Fx turniej zakonczyłoby na czwartym miejscu, albo poza klasyfikacją.
DAD: Frag eXecutor to najlepszy klan w historii naszych rozgrywek. Czy są jeszcze szanse że kiedyś znów Was zobaczymy?
Ziggy: Nie mówię nie, bo nie jestem w stanie przewidzieć co się wydarzy. Tak samo po zakonczeniu gry przez ówczesny skład Fx ogłaszałem, że to definitywny koniec a okazało się co innego, tak teraz nie chce składać żadnych obietnic.
DAD: OK. Nie wszyscy być może wiedzą, ale jesteś jednym z dwóch managerów całego multiklanu Fx. Jaka jest tam twoja rola?
Ziggy: Do moich obowiązków należy bardzo wiele. Z tych najważniejszych mogę wymienić nadzorowanie działania naszego portalu Frag-eXecutors.com oraz telewizji klanowej FxTV.pl. Oczywiście podejmuję współdecyzje dotyczące wszystkich aspektów związanych z Fx wspólnie z Mateuszem Głowińskim aka OzoNem. Ostatnio mogę się pochwalić moim autorskim projektem jakim jest Akademia Półprofesjonalistów Frag eXecutors.
DAD: Skoro wspomniałeś o tej akademii, to czy otwarcie się na AA w tej akademii to też taki zabieg marketingowy, czy faktycznie chcesz coś w tym kierunku zrobić?
Ziggy: Akademia Półprofesjonalistów pozwala nam otwierać się na mniej znane i medialne gry, bez utraty rangi ściśle profesjonalnego klanu. AA pojawiło się w Akademii bo nigdzie indziej pojawić się nie mogło. Żywot America's Army w Fx wyjaśniłem w odpowiedzi do pierwszego pytania.
DAD: No tak, ale w Akademii także chodzi o wspieranie młodych talentów. Interesowało mnie raczej, czy będziecie robić także coś w rodzaju szkółki, bo tak odczytałem też to oświadczenie. Nikt przecież nie pomyślał o Was jako o półprofesjonalistach, skoro jesteście jednymi z najlepszych graczy. Skoro wspomniałeś o medialności gry, to czego brakuje grze America's Army że nie jest tak popularna i znana jak inne tytuły?
Ziggy: W takim razie zle zrozumiałeś. Sprobuję Ci wyjasnić na czym polega działanie Akademii Półprofesjonalistów Frag eXecutors.
1. Wspieramy młode i małomedialne gry, które mają szansę znaleźć się w przyszłości wśród tych najpopularniejszych. Najlepszym przykładem tego jest nasza inwestycja w ET: Quake Wars. Gra, która, jeszcze nie pojawia się na każdym turnieju lanowym, ale już w tej chwili wróży się jej świetlaną przyszłość w blasku flashy.
2. Wspieramy młode talenty gier profesjonalnych. Dla przykładu mając profesjonalną dywizję gry FIFA czy Need For Speed możemy przyjąć młodych graczy tychże gier do Akademii tworząc im odpowiednie warunki do rozwoju i licząc na to, że w przyszłości staną się profesjonalistami. My nie uczymy jak grać, my dajemy solidne warunki do rozwoju młodym graczom, którzy w naszej opinii są warci naszej inwestycji finansowej i czasowej.
America's Army ma juz 5 lat. To wystarczająco dużo żeby każdy fan gier komputerowych znał tą grę chociażby ze słyszenia. Niestety w mojej opinii tak nie jest. Oczywiście jest to moja subiektywna ocena. Jeżeli AA przez 5 lat nie potrafiło wejść w kanon gier turniejowych granych na lanach to coś tu jest nie tak. Co? to zostało już omówione setki razy przez osoby znające się na tym bardziej ode mnie. Wszyscy wiemy, ze społeczność graczy AA do dzisiaj nie wyrosła z publiców i szybko nie wyrośnie. Twoja pamiętna inicjatywa mixów aka gatherów dobitnie nam to udowodniła. America's Army to gra rozrywkowa, w pełnym tego słowa znaczeniu. Mimo iż ją kocham, to mam taką a nie inną opinie o niej. Niestety ale w momencie, w którym zmieniłem punkt patrzenia (posada managera w Fx), widzę kompletny brak postępu na scenie AA.
DAD: Granie na tzw publicu to inna kwestia. Przychodzi taki moment w życiu gracza, że jeśli chce poważniej podejść do tematu rozgrywki zaczyna rozumieć ten aspekt z innej strony. Co do medialności gry… cóż… nie mamy wsparcia producenta, więc możemy jedynie polegać na zaangażowaniu garstki pasjonatów, którzy próbują i robią dosłownie co mogą, aby ta gra stała się bardziej popularna i rozpoznawalna. Moim zdaniem takich osób jest po prostu za mało. Za mało jest też turniejów LANowych, gdzie można się pokazać wśród innych gier. Co można więc zrobić więcej?
Ziggy: Z perspektywy gracza możesz tylko w nią grać. Z perspektywy żurnalisty możesz ją promować pisząc o niej na portalach traktujących o wszystkich platformach. Z perspektywy organizatora klanu, możesz zabiegać o tworzenie dywizji AA w multiklanach, im większych i bardziej znanych tym lepiej. Z perspektywy admina rozgrywek, możesz robić to co zrobił Uto i Ty DAD. Nic ponad to zrobić się nie da, tym bardziej, że jak to sam napisałeś, jesteśmy bez wsparcia u producenta gry.
DAD: Wracając jednak do multiklanu. O ile wiem sam finansowałeś budowę strony Fx. Nie był to mały koszt. Jak więc wygląda zwrotność z takiej inwestycji? Czy to wpływy z reklam maja to pokryć? Czy może gracze muszą oddać jakąś prowizje od wygranych nagród?
Ziggy: No cóż każdy kto widział naszą stronę domyśla się zapewne, że tania ona nie była. Postanowiłem ją finansować ponieważ poprzednią wersję strony Fx uznałem za moją osobistą porażkę. Czułem, że jestem odpowiedzialny za to niepowodzenie, Fx czekało prawie rok na stronę, która okazała się być niewykończonym i kompletnie niefunkcjonalnym kawałkiem kodu. Miałem świadomość tego, że jestem ludziom którzy na nią czekali i się na niej zawiedli coś winien. I oto powstała.
Zwrot inwestycji w taką stronę to plan kilkuletni, zakładając, że pieniążki zainwestowane mają się zwrócić z reklam. Jest też szybsza droga, czyli inwestor. Najpierw jednak, trzeba włożyć dużo pracy, żeby tą stronę wypromować i rozpowszechnić wśród scenowiczów. Jedyny związek graczy Fx z tą stroną to funkcja ich autopromocji i przedstawienia zainteresowanym. W żadnym wypadku prowizja z ich nagród nie idzie i nie będzie szła na zasilenie funduszu strony Frag eXecutors.
DAD: Co w takim razie z FxTV? Czy nadal będą to archiwalne filmy do pobrania z serwera, czy może jakiś większy projekt na miarę HSTV?
Ziggy: Trudno mi przewidzieć do jakiego poziomu rozwinie sie FxTV. Póki co, jest to archiwum filmów podawane w przystępnej formie graficznego interfejsu zintegrowanego ze stroną Frag-eXecutors.com. Nie dawno uruchomiliśmy usługę, która pozwala na wrzucanie własnych produkcji filmowych do FxTV. Od teraz nowym standardem na naszej stronie są własne zbiory filmowe tzw. Filmoteki. Podobnie jak każdy użytkownik może mieć własną galerię zdjęć, tak teraz każdy użytkownik może mieć własną filmotekę, której filmy są również dostępne na stronie publicznej FxTV.pl.
DAD: Chciałem na zakończenie zapytać jeszcze o postać managera klanu. Funkcja która w zasadzie nie istnieje u nas na scenie. Jestem pewien, że to ciekawe pytanie dla czytelników tego serwisu. Już wiem jaką masz funkcję w Fx, ale czym dokładnie zajmuję się taki manager w odniesieniu do funkcjonowania samego klanu.
Ziggy: Multiklan to zbiór kilku mniejszych klanów konkretnie drużyn. Czasem są to gry drużynowe, czasem gry do pojedynków 1v1. Zadaniem managera jest sprawić aby wszystko mówiąc prościej działało bez problemu. Generalnie chodzi o stworzenie odpowiedniej hierarchii pozwalającej na zarządzanie multiklanem, który jak wiadomo ma większy potencjał marketingowy, przez co łatwiej jest znaleźć sponsora ot chociażby serwerów gier i komunikatorów głosowych. Manager odpowiada za graczy przed sponsorami, kreuje wizerunek multiklanu poprzez dokonywanie odpowiednich zabiegów marketingowych. Tak to można określić w dużym uproszczeniu.
DAD: Pozostaje mi tylko życzyć samych sukcesów na arenie gamingowej, a poprzez Wasza działalność do dalszego rozwijania esportu. Dziękuję za wywiad.
Ziggy: Dzięki również
Backlinks
24 Komentarze
#3 DAD
Sobota 10.11.2007 13:20
Oczekiwałes krwi? wyzwisk na innych graczy, adminow i inne sensacyjne kwestie?
Brakuje dramy? :p
Brakuje dramy? :p
#4 bunny
Sobota 10.11.2007 13:25
Heheh... raczej uczucia w stylu - 'aa... tego nie wiedziałem' po przeczytaniu. Nie żebym był wszystkowiedzący... takie po prostu mam odczucie...
#10 Viperaberus
Sobota 10.11.2007 16:40
Eh i to jest klan... U nas jak nie ma lidera na meczu to zawsze w dupe mamy mecz :D
#13 Ziggy
Sobota 10.11.2007 17:16
@DirectC - Lecisz mi łiskacza do stówki :) nie pojawiłeś sie na HLC kmiocie.
#14 Uto
Sobota 10.11.2007 18:09
Rzadko można zaobserwować publiczne przyznanie się do błędu. Nie sprawia to, że dałeś dupy, ale przynajmniej część twarzy zachowałeś Zygfryd.
A wywiad faktycznie pozostawia niedosyt. Chyba zbyt monotematyczny...
A wywiad faktycznie pozostawia niedosyt. Chyba zbyt monotematyczny...
#15 Uto
Sobota 10.11.2007 18:10
ech opcja edit. No nic, wiadomo, że to powyżej jest nielogiczne i wiadomo czego brakuje, więc nawet nie piszę. Z resztą w tekście też jest jedna literówka (co najmniej:P)
#18 DirectC
Niedziela 11.11.2007 00:05
Wazne ze Arek poszedl, to moze fx bedzie zylo sie lepiej. Nie boj zaby wiskacz im starszy tym lepszy.
#19 Ziggy
Niedziela 11.11.2007 00:17
@DirectC - no no mam nadzieje, ze nie będzie musiał długo leżeć aby oblać co nie co ;)
#20 Dged
Niedziela 11.11.2007 00:18
Mimo tej akcji na lanie to znając Ziggiego osobiście kojarzy mi się On znacznie sympatyczniej, niż przed lanem.
Czyli odwrotny efekt niż po spotkaniu Direct'a C rok temu na lanie :P
Czyli odwrotny efekt niż po spotkaniu Direct'a C rok temu na lanie :P
#21 fisheer
Niedziela 11.11.2007 02:43
DC jest troche bezposredni, ale to nic przy tym co potrafi bielmo gadac :D Z tymze bielmo to nieswiadomie a DC tak wspolzlosliwie :P
#22 Ziggy
Niedziela 11.11.2007 05:45
To zobaczysz jak Juzek Cię opędzlował w wywiadzie. Zresztą przemówienie bielma tez mam ;asd
#23 Pavilon
Niedziela 11.11.2007 08:21
no wlasnie Ziggy kiedy to wrzucisz na fx :) juz sie doczekac nie moge...
#24 DirectC
Niedziela 11.11.2007 13:12
Ja nie jestem złośliwy, po prostu mówię zawsze to co chcę :P Wiesz trzeba upuszczać ciśnienie ;)
Zaloguj się aby dodać komentarz.
Zaloguj się
Zarejestruj się już teraz i w pełni wykorzystaj możliwości FragOut.pl !
Autor: Czarny231 21.08.2011 - 1 Komentarz
Autor: Komandos 11.07.2011 - 35 Komentarzy
Autor: tidididi 28.06.2011 - 12 Komentarzy
Autor: vox 03.06.2011 - 6 Komentarzy
Autor: dk z escn 30.05.2011 - 74 Komentarze
Najbogatsi
1. YerkaN - €8544 (60 zakładów)
2. Fedi - €8158 (28 zakładów)
3. monka - €5004 (18 zakładów)
4. vox - €4928 (101 zakładów)
5. w3apon - €4500 (14 zakładów)
Statystyki
Zarejestrowani użytkownicy: 1703
Użytkownicy online: 7
Ostatnio zarejestrowany: marneprowo
Komentarzy: 73121
Ilość blogów: 413
Użytkownicy online: 7
Ostatnio zarejestrowany: marneprowo
Komentarzy: 73121
Ilość blogów: 413
Blip
Tagi
OSTATNIO KOMENTOWANE




AAO CC 2011, Informacje dla osób chcących prowadzić reprezentację.
Niedziela 18.12.2011 11:42 - 29 Komentarzy








Zapisy do AA2 Cup by takeCONTROL!
Niedziela 06.11.2011 16:52 - 93 Komentarze








Finał Country Championship 2011
Piątek 21.10.2011 13:29 - 39 Komentarzy








Americas Army na FaceBooku
Środa 28.09.2011 22:36 - 2 Komentarze








Wesołych Świąt
Niedziela 24.04.2011 09:11 - 9 Komentarzy




NAJPOPULARNIEJSZE
OSTATNIO KOMENTOWANE BLOGI




Night Cup IX
Poniedziałek 22.08.2011 23:23 - 1 Komentarz








AllPlay.pl
Piątek 12.08.2011 14:57 - 35 Komentarzy








Majestic wygrywa laddera!
Czwartek 14.07.2011 14:18 - 12 Komentarzy








Full 2.8.5
Środa 15.06.2011 19:16 - 6 Komentarzy








Podsumowanie + wywiad z kukim
Wtorek 07.06.2011 15:34 - 74 Komentarze






























