Finaliści 2 Ligii Cybersport
Skoro od czwartku znamy już komplet finalistów drugiej Ligi Cybersport, to jak w wypadku pierwszoligowców, trzeba by ich przedstawić. Osiem najlepszych zespołów, stoczy walkę w Łodzi o sprzęt wartości blisko dziewięciu tysięcy złotych! Bez wątpienia w roli faworytów stawiane są drużyny takie jak WWND, SyS, PL oraz GFO. Jednak zlekceważenie pozostałych ekip może się okazać niezbyt trafnym podejściem. Więcej o nastrojach w drużynach oraz przygotowaniach do finałów, opowiedzą sami uczestnicy, którym jeszcze raz dziękuje za poświecenie swojego czasu.

Pierwsza grupa zdecydowanie pod dyktando PolishLions. O ich formie w obecnym sezonie można napisać tylko jedno – fenomenalna. Wyniki mówią same za siebie siedemnaście wygranych spotkań na siedemnaście możliwych. Jedyne mecze, które by wskazywały na trochę słabszą koncentracie to ostatnie trzy, które skończyły się „tylko” 9:7 na ich korzyść. Zespół brał udział w wszystkich dotychczasowych sezonach LC, ale chyba dopiero w trzecim po tak świetnym wstępie wszyscy będą oczekiwać jeszcze lepszego zakończenia. Więcej na temat drużyny możecie się dowiedzieć od samego lidera Asakury.
Skład na finał: Asakura, naNek, moris, cougar
Ramzes: Muszę się zapytać o wyniki, z czego wynikała tak świetna postawa przez cały sezon ?
No w sumie sami się zaskoczyliśmy że na 17 spotkań udało nam się wygrać 17, nasza postawa wynika może z tego ze gramy prawie cały czas jedna czwórką i to na pewno dało nam te efekty.
Ramzes: Niewątpliwie jest to jeden z kluczy do sukcesu. Warto wspomnieć jeszcze o naNku, który powrócił do was w tym sezonie. Byliście zadowoleni z odzyskania go, czy raczej udało mu się ponieważ mieliście akurat trudności z skompletowaniem zespołu?
No na pewno jesteśmy zadowoleni że powrócił do nas, chociaż mówił mi to juz od dłuższego czasu ze woli grac z nami, trudności raczej by nie było, ale myślę ze teraz mamy optymalny i bardzo wyrównany skład, którym będziemy chcieli "coś" osiągnąć na lanie w Łodzi.
Ramzes: No właśnie to „coś” powiedz mi kogo najbardziej się obawiacie. Oraz przedstaw swój typ na podium drugiej ligi.
Najbardziej obawiamy się sYs i We Will Never Die. W pierwszej trójce myślę ze będą drużyny wyżej wymienione oraz PolishLions, kolejność hmm wygra najlepsza :D
Ramzes: Interesuje mnie jeszcze i zapewne także waszych rywali, jak wyglądają wasze przygotowania. Będziecie się tyko opierać na już zdobyty doświadczeniu, czy może w wolnych chwilach jakieś sparingi ?
Od piątku juz będziemy w komplecie wiec mamy cały tydzień na przygotowania, na razie przetrenujemy taktyki i wymyślimy jakieś nowe. Sparingi w wolnych chwilach będą na pewno ponieważ wtedy wszystko wychodzi czy jesteśmy dobrze przygotowani :)

Drugie miejsce zajął zespół Emotion. Pod ową nazwą kryje się drugi skład Happy Five Friends. Zarówno w pierwszej jak i drugiej fazie o ich miejscu decydował bilans rund. Za pierwszym razem na niekorzyść, ale skoro raz z tego tytułu stracili pozycje to za drugim zyskali. Po ostatniej kolejce okazało się, że zamiast barażów zespół automatycznie awansuje i to właśnie dzięki większej ilości wygranych rund. Niewątpliwie pośrednio zawdzięczają to Verde Distrito, które pewnie pokonało team Wychyłka.
Skład na finał: Dechu, YerkaN, Robak, Mazak, bastion (rezerwa)
O was jako drużynie wiem najmniej, dlatego w skrócie przybliż mi jak podchodzicie do samej gry i jakie są wasze założeniu w związku z finałem drugiej ligi.
Dechu: Jak można zauważyć, jesteśmy drugim składem H5F. Do rozgrywki podchodzimy bardzo BARDZO na luzie i spokojnie. Awans na finały jest dla nas wielkim sukcesem ponieważ gramy tylko z meczu na mecz bez wcześniejszych przygotowań. Założenia na finał? Jedyne jakie mamy to dobra zabawa po raz kolejny we wspólnym gronie i może jakaś mała niespodzianka w postaci zajęcia wyższego miejsca niż 8 ale będzie trudno. Pozostajemy przy naszej myśli przewodniej z zeszłego roku: "Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cię"
Dobrze, że są dalej drużyny takie jak wasza, które nie biorą wszystkiego aż tak poważnie. Jak to jest z waszym pierwszy składem, będziecie im w wolnych chwilach kibicować, czy raczej nie łącza was z nimi jakieś głębsze relacje?
Dechu: Zawsze im kibicujemy bo nie tak dawno graliśmy razem jako jedna drużyna. Dopiero szkoła, praca nas podzieliła na 2 składy. Głębsze relacje... nie wiem czy mogę o tym opowiadać ale żyjemy zawsze na luzie i dość często się widujemy a nasze spotkania kończą się zawsze bólem głowy i dziurami w pamięci, Tak też będzie i w nadchodzący weekend
Tak jak sądziłem, ale zawsze lepiej się upewnić i pokazać młodszym zespołom przykład do naśladowania. Wspominałeś, że do tej pory nie przygotowywaliście się, ale może już do samego finału udało albo dopiero uda się wygospodarować trochę czasu?
Dechu: Wiadomo, coś trzeba będzie pograć bo długa absencja nam nie pomoże na pewno. Trochę sparingów i może jakieś "lucky hs" nam powpadają i sprawimy niespodziankę.
I ja liczę, że uda wam się trochę namieszać i dodać smaczku w finałach drugiej ligi. Na koniec oczywisty standard twoje top3, ale z uzasadnieniem !
Dechu: Moim faworytem są PL, z racji tego, że nie przegrali od 17 spotkań i lubią swój czworokąt ;] i w czołówce widzę WWND - mają naprawdę dobrych i doświadczonych zawodników oraz uważam, że majestic vet. mogą wszystkich zaskoczyć bo po pierwsze to nadal majestic i mogą mieć ich super tajne taktyki oraz gra tam moja super koleżanka Kluska, którą Nick w ostatnim VC mianował mężczyzną :)

Liderem drugiej grupy jest zespół Going For Ownage, czyli stare dobre Freaksy. W tym sezonie znaleźli się w drugiej lidze. Poszło im całkiem nieźle, bo przegrali tylko jeden mecz i trzy zremisowali. Zaszła jedna dość istotna zmiana w składzie, zamiast Hakenbusza od maja występował Danio, który po rozstaniu z CEFO zadomowił się w GFO. Zespół na pewno nie był w ostatnim czasie zbytnio aktywny, ale zdobywane doświadczenie przez ostatnie lata w pierwszej lidze LC czy EPS zaowocowały bezpośrednim awansem z grupy. Więcej szczegółów, czemu tak a nie inaczej, zdradzi nam MuCha.
Skład na finał: Czaja, MuCha, Piotrek, Danio
Ramzes: Od początku, czemu znaleźliście się w drugiej lidze, skoro w poprzednim sezonie mogliśmy was widzieć na finałach w BlueCity?
Raczej to pytanie do adminów Cybersportu, nic nie ugraliśmy na finałach w tamtym sezonie, były lepsze drużyny od nas i to one znalazły się w 1 lidze.
Ramzes: Wydaje Ci się, że zostaliście skrzywdzeni taką decyzją, patrząc chodźby na to, że dwie drużyny odpuściły w pierwszej lidze, a może wręcz przeciwnie?
Wręcz przeciwnie , woleliśmy pograć na równym poziomie w 2 lidze bo w tym sezonie i tak dużo nie graliśmy razem , mało sparingów przed meczami. Po prostu przychodziliśmy i rozgrywaliśmy mecz...
Ramzes: Jaką taktykę obieracie na sam finał, także zagracie spontanicznie, czy może w te ostatnie dni trochę więcej czasu spędzicie nad AA ?
Zamierzamy te ostatnie dni trochę postrzelać, raczej na żadne taktyki niema co liczyć, będziemy grać swoje i liczyć na wzajemne zaufanie. Gramy już ze sobą 2 lata w jednym składzie więc rozumiemy się bez słów :)
Ramzes: Zdecydowanie jesteście jednym z stabilniejszych i doświadczonych zespołów z całej stawki. Jednak na pewno zwróciliście uwagę na inne zespoły, które wydają Ci się największym zagrożeniem i jaka będzie twoim zdaniem klasyfikacja końcowa ?
Nie lekceważymy żadnego z zespołów, wydaje mi się, że najgroźniejsza jest drużyna, która w połowie składa się z graczy z 1 ligi(We Will Never Die), to były jakieś śmieszne transfery w ostatnim okienku...
Z pozostałych drużyn, z którymi przyjdzie nam się mierzyć to SyS i PL mogą mocno namieszać. Co do Polish Lionsów - w tamtym sezonie zawiedli tak jak i my ale myślę, że tym razem dadzą popalić. Zawsze grało nam się z nimi ciężko. Trzecia drużyna majorów też może okazać się niebezpieczna. Musimy być czujni w każdym spotkaniu jeśli chcemy wygrywać. Podium moim zdaniem - 1 WND 2 PL 3 sYs, ale będziemy walczyć żeby zmienić kolejność :)

Drugim zespołem, drugiej grupy z pewnym miejsce w finale jest Black Zone wcześniej występujące pod nazwą Clan Poland. W pierwszej fazie trafili na wymagającą grupę, ale poradzili sobie na tyle skutecznie by z wynikiem 7-0-5 znaleźć się w dalszej części rozgrywek. Na początku czerwca do składu dołączył wisNia, który z początku występował w pierwszoligowym zespole SqUn. Drużyna potrafiła wykorzystać tą zmianę, bo na pięć pozostałych spotkań, jedyna strata punktów to dwa remisy. Po czterech kolejkach mieli identyczną sytuację jak GFO, ale zabrakło dwóch (znów ta liczba) rund, aby znaleźć się na pozycji lidera. O tym co słychać dowiem się od Nicka, czyli trochę nie typowo, gdyż na lanie go nie będzie, ale to nie zmienia faktu, że wiec co i jak.
Skład na finał: dworak, john, boom, wisNia, hvist(rezerwa)
Ramzes: Praktycznie cały sezon rozegrałeś w pierwszym składzie, ale na finałach Cię nie zobaczymy. Twój brak będzie oznaczał osłabienie dla zespołu, czy wręcz przeciwnie i pozostali powinni się obawiać dokonanej zmiany?
To co kilka tygodniu temu nastąpiło czyli dołączenie do naszego klanu Wiśni, przesunęło moją pozycję o jedno oczko w dół. W tym momencie byłem rezerwowym, jednak bardzo często grałem z chłopakami, dopóki nie dowiedziałem się, że nie pojadę na finały. Na początku drużyna na lana wyglądała tak: Wiśnia, John, Boom, Nick, Dworak. Jednak po informacji że ja nie pojadę doszło do małej roszady, mianowicie gra za mnie Dworak oraz pojedzie HVIST. On jak i pozostali nie jadą już na taką imprezę 1 raz więc jakieś doświadczenie mają i zapewne będą walczyć do końca.
Ramzes: Wspominasz o dołączeniu wiśni, patrząc na wasze wyniki można stwierdzić, że ta zmiana niewątpliwie wpłynęła na waszą grę. Czyżby jego obecność i doświadczenie pozwoliła wam na poszerzenie horyzontów w takich dziedzinach jak chodźby przygotowanie do spotkań?
Wiśnia jest bardzo dobrym zawodnikiem, ma to co gracz powinien posiadać, wniósł do naszej drużyny bardzo dużo i na pewno to się nam przyda, zresztą faktycznie efekty widać. Nie chce go tutaj faworyzować bo reszta zawodników też jest bardzo dobra i ma ogromne doświadczenie, ale Wiśnia wniósł nowe spojrzenie na parę elementów i uważam, że był to bardzo dobry transfer.
Ramzes: No tak, wróćmy jednak do przygotowań twoich kolegów. Jak im idzie i ile poświęcają na to ostatnio czasu?
No muszę przyznać że grupa lanowa przygotowuje się bardzo solidnie. Codziennie wieczorem poświęcają około 3godzin na grę, widać że zależy im na tym turnieju. Ja osobiście bardzo się z tego cieszę, miło mi się patrzy na nich jak grają i się przygotowują, jestem przekonany że coś ugrają na Lanie.
Ramzes: Skoro jesteś pewien, że uda im się dostać w strefę medalową to zdradź także, kto wam może ewentualnie w tym przeszkodzić i jaka twoim zdaniem będzie ostateczna kolejność w finale.
Wydaję mi się na dzień dzisiejszy że problem może być z takimi drużynami jak: Going For Ownage oraz We Will Never Die. Jeśli miałbym podać kolejność w finale to wyglądało by to tak: 1. Black Zone 2. We will Never Die 3. Going For Ownage. Może to dość dziwna kolejność bo jak patrzyłem na inne wypowiedzi to nigdzie nie faworyzowano zespołu Black Zone, jednak wydaje mi się że mogą zdziałać bardzo wiele.

W trzeciej i chyba najtrudniejszej grupie z pierwszej pozycji awansował zespół We Will Never Die. W tej drużynie pod względem składu, zaszły największe zmiany, praktycznie z początkowego zespołu ostał się tylko Flash. Pierwsza faza dość gładko - dwie przegrane i jeden remis, w drugiej udało się wyeliminować porażki, ale raz doszło do podziału punktów. Do tego dobrego wyniku na pewno przyczyniły się wspomniane zmiany, czyli GOKU z Team Zagłada, Anonim i Rootek z FF x-fi oraz c0vert, który po opuszczeniu Tempus Moriendi(Team Labalbal) chwile pograł w CPL by ostatecznie zasilić WWND. Ciężko ich nie stawiać w roli faworytów, patrząc na indywidualny bagaż doświadczeń wszystkich graczy. Jednak mają jedynie miesiąc na stworzenie zwycięskiego teamu i o to jak im idzie przybliży nam ANONIM.
Skład na finał: GOKU, Flash, c0vert, ANONIM, PienieKsH(rezerwa)
Ramzes: Bardzo mnie interesuje jak i większość drugoligowców, czemu doszło aż do takich wzmocnień na koniec sezonu. Co było czynnikiem determinującym w sięgnięciu chodźby po GOKA, który pisał, że kończy swoją karierę w AA ?
W trakcie wakacji aktywność naszej drużyny spadła do zera. Większość osób było na wyjazdach. Kiedy dowiedziałem się, że 2 faza LC będzie przyspieszona, musiałem działać. Skorzystałem z możliwości transferowych i uzupełniłem braki kadrowe osobą (po długiej rozmowie) Goka i RooTka, który często gościł u nas na kanale.
Ramzes: Czyli nie jest to łatwy skok na nagrody z waszej strony a jedynie chęć wspólnej gry w AA?
Nie jest to żaden skok na "bank". Nie chcemy poprzestać na LANie LC. Planujemy dalej grać tym składem oraz aktywnie uczestniczyć w innych ligach : )
Ramzes: Bardzo dobra wiadomość, szczególnie w czasach kiedy wszyscy wróżą śmierć naszej scenie. Stworzyliście niewątpliwie mieszankę wybuchową, połączyliście doświadczenie twoje i goka z młodzieńczą fantazją Flasha i c0verta. Nie wpływa to jakoś negatywnie na waszą komunikację a tym samym na przygotowania do finału?
Nie, wszystko układa się pomyślnie. Chłopaki nie przeszkadzają podczas przygotowań. Są wyjątkowo zdyscyplinowani i pomocni. Co do samych przygotowań to zostało bardzo mało czasu do finałów, a map dalej nie znamy. Staramy się ustalić pozycje na ligowych mapach, aby nie było nie porozumień na LANie. Wydaje mi się, że przygotowania idą w dobrym kierunku, jednak wszystko okaże się w Łodzi.
Ramzes: Na koniec zdradź mi jak widzisz finałową trójkę oraz jak czujecie się w roli faworyta?
Kolejność oczywiście przypadkowa - Going For Ownage, Show Your Celtus, We Will Never Die(jaki ja skromny jestem :P). Nie wiem czy jesteśmy faworytami. Wydaje mi się, że GFO mają największe szanse na wygraną. To nie jest pierwszy LAN w ich karierze. Może byli bez osiągnięć w tego typu finałach, ale mają największe doświadczenie i może im to właśnie pomóc w drugiej lidze. Skoro to koniec to jeszcze pozdrawiam czytelnikUFFF fragouta

Show Your Celtus Skill to drugi zespół z trzeciej grupy, także chyba lepiej kojarzone z dawnej nazwy, czyli Grupa Szturmowo Desantowa Orlik. Poszło im niemal tak dobrze jak PolishLions, nie przegrali ani jednego spotkania a zaledwie dwa zremisowali. W drugiej fazie spisali się równie dobrze jak lider ich grupy, z którym zresztą zremisowali a ponownie bilans rund zadecydował o kolejności. Obecny skład wiele się nie różni od tego, który występował przed rokiem w pierwszej lidze, jedyną znaczącą zmianą było dojście młodego, ale już doświadczonego, byłego gracza UCP - minora. Zespół zawsze solidnie pracował i często potrafił dokonać niespodzianki w meczach, w których byli skazywani na szybką klęskę. W obecnym sezonie to oni byli stawiani już w rolach faworytów i tak samo będzie w finale ligi LC. Przez wielu uważani jako główne zagrożenie dla WWND, co na ten temat sądzą oni sami powie nam właśnie minor.
Skład na finał: minor, sesio, biegunek, Mario, kloss
Ramzes: Akurat tak się złożyło, że pytanie dotyczy bezpośrednio Ciebie. Dołączyłeś do zespołu SyS w czerwcu, po opuszczeniu pierwszoligowego zespołu. Zrobiłeś to ze względu na zbyt wysoki poziom w pierwszej lidze, czy może kryło się za tym coś innego?
Moje odejście z UCP.MP3store wynikło z dwóch różnych, niezależnych faktów, które ostatecznie doprowadziły do mojego rozstania się z drużyną. Pierwszym aspektem, wziętym przeze mnie pod uwagę była zmniejszająca się aktywność poszczególnych graczy. Zmiany w życiu osobistym i zawodowym reprezentantów UCP skłoniły mnie do myślenia nad zmianą ekipy. Oprócz tego, niewiadomą był mój występ na łódzkich finałach. W razie mojej nieobecności wszystkie wysiłki wkładane w grę poszłyby na marne, a drużyna musiałaby szukać zastępcy. W Show Your Skills spoczywała na mnie dużo mniejsza odpowiedzialność z tym związana. Na szczęście ostatecznie okazało się, że pierwszy weekend października spędzę w Łodzi, a UCP udało się znaleźć zmiennika i wywalczyć drugie miejsce w grupie
Ramzes: No właśnie ostatecznie będziesz na finałach, ale będzie to zarówno twój jak i większości zespołu debiut offlinowy. Nie obawiacie się, że mimo tego iż jesteście jednym z faworytów nie zabraknie wam ogrania lanowego w stresowych sytuacjach ?
Oczywiście, że debiut bark w bark z własnymi kolegami i przeciwnikiem jest wielkim znakiem zapytania i niesie za sobą wiele niewiadomych. Jesteśmy pewni siebie i robimy wszystko, aby poradzić sobie z każdym, nawet najmniej oczekiwanym wydarzeniem. Sytuacje stresowe natomiast, są dla mnie paliwem napędzającym wolę zwycięstwa.
Ramzes: Pamiętam, że twoja drużyna zawsze słynęła z solidnego przygotowania do meczu. Jednak każdy zespół podchodzi do tego inaczej przed finałami, jaką wy obraliście strategię?
Gramy tyle, na ile pozwala nam czas, wybieramy przeciwników z najwyższej półki i staramy się upodobnić choć w małym stopniu warunki panujące na finałach do tych, w których trenujemy.
Ramzes: Kogo się najbardziej obawiacie, oraz twój typ na top3 ?
Uważam, że jeśli uda nam się przystosować do warunków panujących w rozgrywkach offline, to mamy wielkie szanse na zwycięstwo. Groźnymi przeciwnikami są We Will Never Die oraz Going For Ownage, gdyż obydwa zespoły mają nad nami przewagę - doświadczenie. Kiedyś jednak musi być ten pierwszy raz i mamy nadzieję, że będzie dla nas szczęśliwy.

Siódmym finalistą jest drużyna, której walkę o awans mogliśmy ostatnio ujrzeć w CyberTv. Dla niezorientowanych chodzi oczywiście o trzeci zespół z pod tagu Majestic występujący dodatkowo pod nazwą Vets. Niefortunny skrót nie oznacza weterynarzy a klanowych weteranów, którzy dalej są spragnieni emocji związanych z wygrywaniem, ale niekoniecznie na tym najwyższy szczeblu. Łącznie przegrali jedynie pięć spotkań i jedno zremisowali, dwie z tych porażek ponieśli w drugiej fazie przez co musieli o swoje walczyć w barażach. Tam jednak pewnie dążyli do sukcesu, nawet dla niektórych zbyt pewnie przez co byli posądzani o to, że zamiast kluski gra jej brat klusek. Jaka jest prawda zdradzi nam frk.
Skład na finał: kluska,komandos,monster,frk
Ramzes: Pierwsze pytanie oczywiście będzie na ostatnio gorący temat związany z waszym awansem. Wielu z obserwatorów twierdzi, że na koncie kluski grał zdecydowanie lepszy gracz, będący jednocześnie bratem zawodniczki, czyli klusek. Czyżby takie podejrzenia powstały, ponieważ przegrani wstydzili się porażki z dziewczyną, czy jednak coś się za tym kryje?
To nie pierwsze tego typu podejrzenia. Raczej nie chodzi tu bezpośrednio o porażkę z dziewczyną, ale o sam fakt, że brat kluski może wykorzystywać jej konto do gry. Obserwując Ligę Cybersport przez trzy lata mogę śmiało powiedzieć, że wiele drużyn lubi wyzysk regulaminowy. Nie chce przytaczać tu żadnych sytuacji, ale tak to już jest, że jak się przegra to szuka się winnego, nie zawsze u siebie. W tym przypadku najłatwiej jest oskarżyć Kluska.
Ramzes: Niestety masz rację co do pewnego typu zachowań, ale zostawmy to i przejdźmy to do pewnego fenomenu na naszej scenie. Wasz klan Majestic wystawił trzy samodzielne drużyny i wszystkim udało się zakwalifikować. Zamierzacie to wykorzystać do jakieś dodatkowej integracji wewnątrz klanowej?
Będziemy próbować pobić rekord iForów, których było w pierwszym dla AA HLC ... piętnastu :D ... jednak chyba zostanie nam zapisane tylko .. 12 graczy na LAN :PP No i po godzinach małe co nie co :)
Ramzes: Sezon nie mieliście łatwy, do tego wielu was nie postrzega jako bezpośredniego zagrożenia. Wydaje mi się, że brak wiedzy o was jest waszym największym atutem, więc zdradź nam jakie są wasze cele na ten finał ?
W założeniu, Vetsi, czyli Weterynarze ;p mieli być drużyną starszych graczy Majestic, którzy dla fanu popykają sobie i bez większych przygotowań spróbują dostać się na lan. Nawet nasz Team Founder, Ashura zagrał w jednym meczu. :D Jednak ze staruszkami często bywa, że "nie mogą", to i składy na mecz były różne, pomocni okazali się młodsi gracze Kluska i Komandos. Jak dobrze pamiętam, to każdy Weterynarz zagrał chociaż w jednym meczu. My jako zagrożenie...hmm... lan to jest lan :) tutaj wszystko może się zdarzyć, jednak nie ukrywając Vetsi nie mają żadnego doświadczenia z takich imprez i do tego prawie w ogóle nie zgrywają się ze sobą. Kto wie, może Kluska znów będzie miała dobry dzień =P
Ramzes: No i w końcu trochę więcej udało mi się z Ciebie wycisnąć. Dzięki temu jedno pytanie mniej dotyczące przygotowań, ale o to jak widzisz ostatecznie podium niestety Cię nie ominie.
Widze... widze... widze! Vetsów :) WND i sYs :PP ci drudzy mają dobrego gracza a sYs trenuje trenuje :)

Ostatnim finalistą została drużyna Wychyłki, po bardzo zacięty meczu. Chyba wszyscy ich kojarzą z dość zwariowanego zachowania, bo jeżeli wydaje się wam, że znacie ich dzięki jakimś sukcesom… to się mylicie. Nie jednemu po kontakcie z nimi puszczały nerwy, chodź powodem nie była akurat przegrana na serwerze. Dość irracjonalne często zachowanie prowadzi do wniosku, że muszą mięć nierówno pod sufitem, ale nic bardziej mylnego o czym dowiemy się od kierownika.
Skład na finał: kiero, cari, zakap, kolia, niemiluch, hajo
Ramzes: Z tego co wiem, na finały wybieracie się nie po to, aby wygrywać tylko dobrze zabawić. Powiedz nam ile w tym jest prawdy i czy faktycznie będziecie mieli inne priorytety niż, chyba cała reszta uczestników?
Nie wiem skąd masz nasze tajne informacje, tak to prawda. Mamy specyficzne podejście do gry, nigdy jakoś specjalnie nie trenowaliśmy czy przejmowaliśmy się nią. Nasza przygoda z AA to przede wszystkim dobra zabawa z domieszką humoru i sarkazmu, dlatego na lanie nie może być inaczej. Do tego nie łatwo będzie nam się skupić na grze bo przecież 90% sceny chce nam wybić zęby. Dlatego nasz cel to kac i siniaki w wyjątkowym gronie.
Ramzes: Będzie to wasza pierwsza wspólna impreza offlinowa. Czyli będziemy mogli liczyć na wasze poczucie humory, czy może jednak zamierzacie się skupić na ukrywaniu przed resztą świata?
Oczywiście będziemy bardziej medialni niż DODA, uszczypliwi niż Wojewódzki i pijani jak Kwaśniewski. Co do imprezy to widzieliśmy się nie raz w realnym świecie, hajko ( tak jak hang) grał w piłkę z kolią, a cała reszta miała okazje razem czy też osobno zobaczyć na żywo kolegę z teamspeaka, na pewno nie będziemy się ukrywać bo przed czym?:)
Ramzes: No chodźby, jak sam wspominałeś przed sporą rzeszą graczy, ale nie odbiegajmy od najważniejszych tematów. Walczyliście do samego końca i wraz z Majestic Vets rozegraliście najwięcej spotkań. Macie teraz w planach jakąś przerwę, żeby trochę ochłonąć po ostatnich emocjach, czy jednak trochę się zmotywujecie do jakiegoś treningu?
Przerwę to my mieliśmy od meczu do meczu w LC i teraz zapewne nie będzie inaczej, możliwe że kilka razy ktoś z nas poszuka chętnych do spara na rizie i to wszystko. Co do naszego ostatniego pojedynku to emocje były niemałe, ku naszemu zaskoczeniu klan Ultimate wyeliminował drużynę VPG i postawił nam bardzo wysoko poprzeczkę w drodze na lana. Zasłużyli naprawdę na wyrazy uznania bo był to chyba najbardziej zacięty mecz jaki kiedykolwiek graliśmy.
Ramzes: No i standardowo kto twoim zdaniem zajmie najwyższe miejsca w finale, oraz możesz jeszcze dodać komu wróżysz ostatnie.
Moim zdaniem faworytem jest zespół We Will Never Die aka "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść", 1 ligowi spadkowicze ( goku, cover i rootek) z domieszką Anonima to wybuchowa mieszkanka, ekipa Show Your Celtus Skill za bardzo chce i to może ich zgubić. Ekipy Polish Lions , Emotion i Black Zone grają na tym samym poziomie co my i w tych spotkaniach, tak jak w Modzie na Sukces, wszystko może się zdarzyć. Nie wiem jak grają Majestic Vets, ale chodzą słuchy że Klusek zakradnie się do szafy siostry i będzie ich wspierał jak tylko może. No i na koniec moi ulubieńcy, w tym miejscu pozdrawiam Freaksów, oczywiście życzę im zwycięstwa pod warunkiem, że Gekon nie założy koszulki FC BARCELONY. P.S Na koniec chciałbym pozdrowić lymdzyka.
Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć wszystkim szczęścia na finale LANowym w Łodzi ;)
42 Komentarze
| 1 2 Następna |
OWN3D :D
i cały wywiad poszedł :P sie przejść:)
i cały wywiad poszedł :P sie przejść:)
Ups xD
jak sie pisze o 11 w nocy gdy ludzie skacowani śpią to tak jest :P
za marko zagra monster
Zryj ta kanapke!
o nie nie drogi panie przez 2 dni nie udało mi się złapać yerkana, a jakbym dalej czekał na odp od kogoś to pewnie nie zdążył bym na dzień przed lanem. Zgaduje że niefortunnie wybrałem na początku kogoś od was kto jest away.
A co do Ciebie covert to anonim tak przekazał :p
Anonim był w stanie upojenia... mógł pisać różne rzeczy :P
juz sie podlizujesz?
juz sie podlizujesz?
Danio nie musi się podlizywać, ma czapkę z daszkiem przecież!
Anonim mówi, że Ci napisał BZ xP
A co do Ciebie covert to anonim tak przekazał :p
Bo wkeleje rozmowe z archiwum :P
| 1 2 Następna |
1. YerkaN - €8544 (60 zakładów)
2. Fedi - €8158 (28 zakładów)
3. monka - €5004 (18 zakładów)
4. vox - €4928 (101 zakładów)
5. w3apon - €4500 (14 zakładów)
Użytkownicy online: 8
Ostatnio zarejestrowany: marneprowo
Komentarzy: 73121
Ilość blogów: 413






























